Gdy prowadziłam warsztaty “Good enough” dla kobiet, czasami czułam się jak na wspierającym babskim spotkaniu, gdzie kobiety dzielą się ze sobą swoimi historiami, pracują z tym co czują i dostrzegają, dając jednocześnie innym możliwość wyrażenia siebie w bezpiecznym środowisku.
Lubię ten czas, gdy uczestniczki wchodzą w aktywną wymianę wiedzy, doświadczenia i emocji, a z tego współdziałania wyzwala się siła, która wzmacnia.
Bywa tak, że warsztat staje się okazją do nazwania tego co ważne w postrzeganiu siebie.
Jest czas i przestrzeń, by zatrzymać się i zastanowić nad tym :
- Czego chcę i czego nie chcę sama dla siebie?
- Co mi służy w moim życiu, a co mi utrudnia wzrastanie?
Efektem tego warsztatu może być rozwój samoświadomości oraz doświadczenie uwalniającego “Mam podobnie”
Generalnie to co staje się efektem warsztatu, zależy w największym stopniu od samej uczestniczki, która wchodzi w to kilkugodzinne działanie.
Dziś dzięki zaproszeniu Renaty, miałam możliwość poprowadzenia w Płocku warsztatu “Good Enough Girls”, który zaprojektowałam z myślą o nastolatkach.
Było to dla mnie niezwykłe spotkanie, na którym starałam się dać dużo od siebie i z którego wyniosłam wiele dla siebie.
Przekonałam się o tym, że kobiety niezależnie od wieku, jeśli mają sobie coś do powiedzenia, to trzeba im dać do tego przestrzeń i jak najmniej przeszkadzać .
Mam jako trener taki obszar, z którym nadal pracuję, dotyczy on pracy z ciszą.
Przyznam, że nie jest mi łatwo wpuszczać ciszę do moich warsztatów.
Każde kolejne doświadczenie warsztatowe przekonuje mnie jednak o tym, że cisza jest potrzebna, że czasem lepiej powiedzieć mniej niż za dużo i zostawić czas na to by pobyć z tym co w nas żywe.
Jestem bardzo wdzięczna dziewczynom, które przyszły na dzisiejsze spotkanie, za to, że zechciały zaangażować się w bycie ze sobą i z innymi, że opuszczały czasem strefę komfortu obdarzając mnie przy tym zaufaniem oraz że “wysłały mi” zaproszenie do ciszy
Dzięki dzisiejszemu spotkaniu utwierdziłam się w tym, że ludzie są od urodzenia kompetentni, potrzebują tylko odpowiednich warunków, by móc się rozwijać !
Gdyby wśród kobiet czytających ten wpis była osoba, która chciałaby doświadczyć pracy z wystarczalnością, to zapraszam na majowy warsztat “Good Enough” :


