Dzikie dziecko wychodzi z dżungli

Niektórzy z Was wiedzą, że niedawno ukończyłam Program Rozwoju Odwagi wg metodologi Brene Brown.

Mogłabym go porównać do półrocznej wyprawy do dżungli, z profesjonalnym przewodnikiem ( Joanna , dzięki, że było groźnie i bezpiecznie jednocześnie) oraz grupą śmiałków, którzy podobnie jak ja uwierzyli, że można żyć odważnie.

Przedzieranie się przez dżunglę pełną wstydu, przekonań, zwątpienia, lęku, wrażliwości i nadziei, wymagało ode mnie samozaparcia, budowania samoświadomości, odzyskiwania zaufania do siebie, czasem ufania w ciemno tym, którzy mi towarzyszyli oraz otwarcia się na duchowość, która była wielka jak łaGODność (R) [ Agnieszka Michalska-Rechowicz], którą postanowiłam zaprosić do swojego życia.

Całe szczęście ,że mieliśmy chwile wytchnienia, wspólnego biesiadowania i dzielenia się historiami, gdyby nie to, ta podróż byłaby znacznie trudniejsza.

Nie wiem czy znacie to uczucie, które pojawia się, gdy po wielkich zmaganiach osiągniecie cel?

Ja ostatniego dnia kursu czułam : radość, wzruszenie, wdzięczność i siłę bo wiedziałam, że dokonałam tego po co przyjechałam do Częstochowy pół roku wcześniej, czułam też smutek, niepewność, zwątpienie, które wynikały z obawy przed tym czy uda mi się bez “odważnych wojowników” żyć tak jak postanowiłam i przechodzić przez kolejne dżungle.

Wróciłam do domu myśląc o sobie jak o bohaterce.

Ekscytujące i przerażające było pomyśleć tak o sobie.

Następnego dnia zdałam sobie sprawę, że to dopiero początek nowej drogi.

Wybór odważnego życia, to decyzja o tym, że rezygnuje się z komfortu na rzecz odwagi.

Może to być zaskakujące, ale komfortem często okazuje się to co wcale nam nie służy, są to takie sposoby działania, które dobrze znamy, widzimy w nich sens i realizujemy zazwyczaj odruchowo, nie wiedząc nawet , że ich źródłem jest wstyd.

Jednym z nich, dobrze mi znanym jest : porównywanie się z innymi.

Decyzja o tym, że przestaję porównywać z innymi, zaczęła mieć wielki wpływ na jakość mojego życia.

Ja taką decyzję widzę jako odważną, wychodzącą poza schemat, jednocześnie narażającą mnie na brak zrozumienia ze strony innych, ocenę i krytykę.

Wybór odważnego życia to świadomość, że można zostać odrzuconym, ocenionym, osądzonym, za własne wybory.

Brene Brown opisała Arenę, jako miejsce gdzie człowiek/ wojownik odsłania się przed innymi i pokazuje kim naprawdę jest i co jest dla niego ważne, wiedząc, że może zostać zaatakowany. Decyduje się jednak walczyć i w razie upadku wie jak się podnieść.

“Nie ma większego zagrożenia dla wszystkich krytyków, cyników i handlarzy strachem, niż my wszyscy, którzy jesteśmy gotowi upadać, bo nauczyliśmy się jak z tych upadków powstawać.” Brene Brown


Krępuję się nazywając siebie wojownikiem.

Mam większą śmiałość mówiąc o tym, że czerpię z dzikiego dziecka, które żyje we mnie.

Jedno jest pewne, wiem już, że potrafię być odważna, bo wiem kim jestem i wiem co zrobić gdy upadnę.

I to tak ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *