Dziewczyny , chcecie poczytać ?

Niedzielny obiad u teściów.

Teściowa pokazuje torbę pełną książek i mówi: Ola, a ty czytasz takie książki ?

Ja: Wiesz mama, ja to ostatnio mało czytam literatury obyczajowej ( powiedziałam zgodnie z prawdą )

Teściowa: To może znasz kogoś kto czyta, bo ja już je przeczytałam i byś wzięła ze sobą.

Ja: Pewnie. Coś się wymyśli.

No i pomysł jest taki, że w sali warsztatowej będą stały książki do wypożyczenia.

Tak sobie myślę, że po intensywnej pracy z emocjami, przekonaniami i potrzebami, można potrzebować chwili relaksu.

Kto wie, może któraś z tych książek w tym komuś pomoże?

Co myślicie??

Ps. Zbiór książek od teściowej został uzupełniony o moje książki, które też mam już przeczytane i wyjątkowo nie zawierają one notatek w środku

Z tego co mi wiadomo, również moja siostra i mama mają dorzucić coś od siebie
.
Dobrze jest mieć w rodzinie kobiety, które czytają !!!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *