docisnąć czy odpuścić ?

Jak patrzę na swoje zdjęcie, które zrobiłam przed spotkaniem rozwojowym to sobie myślę:
Ale miałam energię 💪😁!

Dzisiaj mam totalny zjazd, szczypią mnie oczy, czuję mega senność i zastanawiam się czy widząc plan działania na ten dzień, potrafię zrezygnować z perfekcjonizmu na rzecz wyrozumiałości i łagodności dla siebie ?

Czy bliżej mi do dociskania siebie czy zdrowego odpuszczania i robienia tyle ile mieści się w moich zasobach ?

Wczoraj, na koniec spotkania zapisałam sobie prośbę do siebie:

Unikaj sztucznego nakręcania się na robienie jak najwięcej !

Zdaje się, że już wiem co w obecnej sytuacji zrobić

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *