Dzisiaj na spotkaniu warsztatowym z grupą mam, było wszystko to co lubię najbardziej.
Była uważność na to co w nas obecnie żywe, delikatność w przyjmowaniu tego co wypływa z naszych wspomnień, otwartość na perspektywę innych i wymiana na wielu poziomach.
Było intensywnie, chwilami poruszająco, a momentami wyjątkowo radośnie.
Jedna z mam przyszła z dwumiesięczną córeczką, jestem wdzięczna tej małej istocie za bogactwo emocji jakie wniosła do tego spotkania.
Przypominam, że na spotkaniach warsztatowych dla rodziców, niemowlaki mile widziane
Chciałabym bardzo podziękować dziś Kasi, która pomogła mi z organizacją tego spotkania.
Kasia wiem, że zgrywanie terminów i kontaktowanie się ze wszystkimi wymagało od Ciebie zaangażowania i czasu, dziękuję, że zechciałaś to zrobić.
Żeby wymiany warsztatowej było mało , po spotkaniu poszłam po sąsiedzku do TU, by się przywitać, gdzie szybciorem dokonałyśmy z Olą i Żanetą wymiany kwiatów na lody.
Tak wiele dobrego się dzisiaj od rana dla mnie zadziało.
Uśmiecham się patrząc w stronę nieba.
Dzięki.


