No właśnie to co wtedy?
Brene Brown twierdzi, że:
„ tylko jedna rzecz dzieli ludzi z głębokim poczuciem miłości i przynależności od tych, którzy walczą o te uczucia- jest to mianowicie wiara we własną wartość. To jednocześnie tak proste i skomplikowane- jeśli chcemy w pełni doświadczyć miłości i poczucia przynależności, musimy uwierzyć, że jesteśmy ich warci. „
No to nieźle !
A kolejny fragment to prawdziwa petarda.
„Dzieje się tak wówczas, kiedy przestajemy się przejmować tym, co mówią o nas inni, oraz tworzymy własną historię.
Zaczynamy czuć, że jesteśmy wystarczająco dobrzy i warci miłości oraz poczucia przynależności.
Kiedy natomiast przez całe życie próbujemy się zdystansować do tego, co wydaje się nam niedoskonałe w nas samych, pozostajemy poza obrębem naszej historii i wciąż staramy się poczuć wartościowi.
Wprowadzamy kolejne zmiany w naszym życiu, tak by spodobać się otoczeniu i udowodnić własną wartość.
Tymczasem nasze poczucie wartości- to naprawdę ważne uczucie, które daje nam dostęp do miłości i przynależności- istnieje jako część naszej historii.”
Nasza niedoskonałość jest częścią nas.
Nie musimy być idealni by być wartościowi.
Dystans do własnej niedoskonałości świadczy o dalszym braku gotowości na przyjęcie siebie w pełni takiego jakim się jest.
„Jesteśmy wartościowi już teraz. Nie kiedy czy jeśli. Jesteśmy w tej chwili warci miłości i przynależności. Właśnie teraz. Już”
Brene Brown
Tylko czy potrafimy tak o sobie pomyśleć?
Przed nami 10 spotkań rozwojowych wokół „ Darów niedoskonałości” i wiele pytań, na które będziemy poszukiwali odpowiedzi.
Już w czwartek pochylimy się nad tematem: Dbajmy o prawdziwość i nie przejmujmy się tym, co mówią inni.
Ciekawa jestem z jakimi pytaniami i odpowiedziami wyjdziemy z tego spotkania.


