Bardzo podoba mi się to co Justine Mol, napisała w “Dorastaniu w zaufaniu”:
“Jest ogromna różnica między zmuszaniem innych do zrobienia tego, czego od nich oczekuję (lub, żeby byli tacy jak ja chcę), a jasnym komunikowaniem moich wartości i pragnień, a następnie stawianiem ich na równi z wartościami i pragnieniami innych ludzi. “
Tak widzę to co się dzieje, po tym, gdy człowiek zaczyna sobie ufać.
Gdy zaufanie do siebie, przekłada się na to, że jasno komunikuję kim jestem i w co wierzę.
A co się dzieje, gdy ludzie widzą taką postawę:
“Gdy to robię, widzę, jak ludzie rozkwitają. Czują, że mają przestrzeń, w której mogą wzrastać. Mają wolny wybór, czy idą za moim przykładem albo radą, czy też zrobią coś w inny sposób. “
Dla mnie ważnym efektem zaufania do siebie jest poczucie wolności i odrębności w tym co wybieram.
Gdy pisałam ten tekst zerknęłam na książkę “ Everything Flowers” Clare Rojas i ta ilustracja przyciągnęła mój wzrok.
Czasami obrazy mówią jeszcze więcej niż słowa, widzę tu dużo o zaufaniu.
Jeśli chcecie się podzielić tym, co wy widzicie na tym przestawieniu wizualnym to piszcie śmiało!
A tymczasem przypominam, że Poduchowe Spotkanie Rozwojowe w temacie Ufam Sobie już 16 kwietnia o 18.00
Zgłaszanie swojego udziału w spotkaniu jest możliwe jeszcze przez 6 dni !


