Wstyd w rodzicielstwie

https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/ciemnowłosa-kobieta-obejmuje-twarzy-i-leży-w-łożku_1304586.htm

W “Świadomym rodzicielstwie” D.J Siegela i M.Hartzell poruszają temat wstydu, który pojawia się w rodzicielstwie.

 

“Gdy rodzic odczuwa wstyd, często nadmiernie koncentruje się na opiniach innych ludzi oraz na swoich wyobrażeniach tego, co jest właściwe, a co nie. Na przykład, jeśli w miejscu publicznym jego dziecko zachowuje się w sposób, który uważa za niewłaściwy, skupia się bardziej na reakcjach ludzi postronnych niż na próbie zrozumienia jego zachowania i efektywnym działaniu. W takich okolicznościach może traktować je bardziej surowo, ponieważ czuje się upokorzony i nie jest dostrojony do jego emocji. Taki stan umysłu uniemożliwia właściwe reagowanie na sygnały dziecka. Sprawia też, że rodzic staje się szczególnie podatny na lęk przed ocenianiem go jako osoby niekompetentnej i nieskutecznej. Jeśli mamy wrażenie, że nie potrafimy kontrolować swojego dziecka w sposób, jakiego oczekiwaliby od nas inni ludzie, możemy odczuwać wstyd związany z poczuciem bezradności. Taki wstyd aktywuje nasze nierozwiązane problemy wewnętrzne, a wtedy zaczynamy reagować według starych wzorców. Uruchomienie kolejnych mechanizmów obronnych prowadzi do tego, że wchodzimy w niższy tryb funkcjonowania.”

Lęk i poczucie bezradności postrzegam jako elementy rodzicielstwa, które dużo wnoszą.

Wydaje mi się, że moglibyśmy częściej zadawać sobie pytanie:

Dlaczego to co się dzieje wywołuje we mnie uczucie wstydu?

Może jest tak, bo dużo od siebie wymagam i trudno mi przyjąć porażkę?

Może jestem przyzwyczajony do rywalizacji, a nie zawsze wygrywam?

Może zależy mi na tym co myślą o mnie inni i źle znoszę sytuacje, gdy ludzie patrzą na mnie z reprymendą?

Może zmagam się teraz z różnymi trudnościami i to jest kolejna sytuacja, w której czuję bezradność ?

Pojawiające się uczucie wstydu to informacja o nas samych.

Wiem, że rodzice bardzo przeżywają sytuacje, gdy nie mogli znaleźć porozumienia z dzieckiem, a świadkami tego byli inni ludzie.

Myślę, że warto po takim doświadczeniu zastanowić się nad tym:

  • Co mogło spowodować taką sytuację?
  • O co mi chodziło gdy reagowałem w określony sposób?
  • O co chodziło mojemu dziecku?
  • Co mi to mówi o mnie samym i o naszej relacji?
  • Jak inaczej mogę w przyszłości pokierować taką sytuacją?

Będzie to pewien krok w kierunku lepszego rozumienia swoich i dziecka zachowań.

Krok, który może przybliżyć nas do celu jakim jest kontakt ze swoim dzieckiem.

Zapraszam do wspólnego kroczenie w stronę lepszego rozumienia własnych zachowań i zachowań dziecka na warsztatach Wychowanie bez kar i nagród

Wychowanie bez kar i nagród – warsztaty dla rodziców

Wychowanie bez kar i nagród

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *